Archive | Maj 2017

Najnowsza, najskuteczniejsza mezoterapia, cd testowania zabiegów dr Beaty Kociemby

Volite Allergan to preparat do mezoterapii, czyli iniekcyjnego podania do skóry w celu jej rewitalizacji.

W Beauty Derm dr Beata Kociemba, jako jedna z pierwszych w Polsce wprowadza wyjątkowy produkt: Volite. Jest to preparat żelowy zawierający czysty kwas hialuronowy o różnej wielkości cząsteczek, o opatentowanej technologii produkcji Vycross, do tego stabilizowany, co oznacza, że utrzymuje się długo w skórze. Z tego powodu jest wspaniałym rozwiązaniem zabiegowym przed sezonem letnim. Tak jak gumka wymazuje ołówek, tak Volite zrobi to z drobnymi zmarszczkami na twarzy, linijnymi na dekolcie i szyi, do tego efekt utrzymuje się do 9 miesięcy. Wystarczy jeden zabieg przed wakacjami i możemy śmiało cieszyć się i pokazywać piękne dekolty przez całe lato. Wpłynie to bez wątpienia na naszą pewność siebie.

W badaniu klinicznym wykazano, że produkt Juvéderm® VOLITE ma korzystny wpływ na parametry jakości skóry po jednym, czterech, sześciu i dziewięciu miesiącach. Po jednym miesiącu i jednej serii zabiegów, ponad 96% policzków pacjentek było gładszych (w ocenie badacza), a 91% pacjentek było zadowolonych ze stanu skóry.

Co również bardzo ważne, zabieg jest praktycznie bezbolesny. Firma Allergan stanęła na wysokości zadania i dołączyła do strzykawek niespotykanie cieniutkie igły 32G, a także dołożyła lidokainę – znieczulenie do preparatu, to spowodowało, że zabieg nie boli. Skóra po zabiegu jest wolna od zmarszczek, jędrna i elastyczna.

Ja jestem po zabiegu na szyi i dekolcie, już widzę efekt w postaci wygładzenia skóry tych właśnie okolic, a to dopiero 1dzień po.

Zapraszam drogie pacjentki do skorzystania. Nie ma to jak spróbować nowość na sobie, od razu mam lepsze samopoczucie, czego i Paniom i Panom życzę.

Beata Kociemba

Wyglądać jak gwiazda!

Dzisiejsza medycyna estetyczna daje nam ogromne możliwości ingerencji w nasze ciało. Obecnie jesteśmy na takim etapie, że właściwie nie ma rzeczy niemożliwych.

Często pacjentki, które decydują się na zabiegi estetyczne mówią, że chcą wyglądać, jak znana aktorka, czy piosenkarka. Zdarza się, że przynoszą na wizytę konsultacyjną zdjęcie ulubionej gwiazdy i chcą radykalnych, konkretnych zmian w swoim wyglądzie.

Nie jest to dobre rozwiązanie. Obsesyjne dążenie do ideału nie ma sensu, głównie dlatego, że ideały nie istnieją… To my sami czasem nie wiadomo, z jakiej przyczyny okrzykujemy kogoś ideałem do naśladowania, choć czasem do ideału mu daleko. Niestety często jesteśmy skłonni w kimś innym nie dostrzegać wad i mankamentów, natomiast dla siebie jesteśmy bardzo krytyczni i surowi.

Każdy człowiek ma swoje upodobania, swoje przyzwyczajenia, sposób bycia i charakter. Dlatego rozważając ingerencję w swój wygląd warto zachować zdrowy rozsadek i przede wszystkim bazować na tym, czym nas obdarzyła natura – wydobywać i podkreślać piękno, a nie zniekształcać je.

Czy w takim razie ma sens inwestowanie w urodę? Oczywiście! Ale w taki sposób, aby nie zmienić się w kogoś innego, lecz dążyć do promiennego, świeżego wyglądu.

Warto zauważyć, że pacjentki często nie zdają sobie sprawy z faktu, że „idealny” wygląd ulubionej gwiazdy jest często efektem fotoshopa, nałożonego na zdjęcie filtru lub profesjonalnego, ciężkiego makijażu i odpowiedniego oświetlenia. Nie warto się wpędzać w kompleksy i za wszelka cenę dążyć do czegoś nieosiągalnego. Warto dbać o wygląd rozsądnie.

My wiemy, że piękno ma różne oblicza. Piękno to nie tylko piękna twarz i ciało, ale również wnętrze. Dlatego u nas w Instytucie stawiamy przede wszystkim na naturalny efekt zabiegów. Interesuje nas człowiek nie tylko od strony wyglądu zewnętrznego, ale również, jaki jest, jakie ma upodobania, styl życia, charakter. Na tej podstawie, tak dobieramy naszym pacjentom i pacjentkom zabiegi, aby wyglądali młodo i promiennie, nie razili sztucznością i mogli długo cieszyć się zdrowiem i urodą.

Zapraszamy do skorzystania z wiosennych promocji: http://www.beauty-derm.pl/promocje/